ZAPOWIEDZ MAJOWEGO ŚLUBU JUDYTY I PIOTRA W PRZEMYŚLU

Ach… co to był za piękny ślub „herbacianej panienki” i „przystojnego dżentelmena”, oraz ciągle uśmiechających się gości. Jeszcze plener nas czeka w przyszłym tygodniu. Młoda Para wybrała jako miejsce swoich zdjęć Bolestraszyce. Jak dla mnie – cudownie, romantycznie i pięknie – tak jak sami oni. Na razie Moi Mili zapowiedz wczorajszego dnia. Więcej zdjęć wkrótce.

Majówkowa sesja z Katarzyną

Majówka, majówką? szaro buro i ponuro na tym naszym zapyziałym Podkarpaciu, cześć z nas wyjechała, cześć griluje, a część po prostu odpoczywa. Ogólnie nikt nie chodzi do pracy, oprócz mnie:) Korzystając z odrobiny słońca 2 maja z Kasią Pieniążek wybrałyśmy się na sesje zdjęciową. To druga taka sesja Katarzyny. Wybrała ponurą scenerię opuszczonej parowozowni do której ciężko było ogólnie się wbić, bo od ostatniego czasu gdy ją widziałam pozabijali wszystkie okna i drzwi. Nie ma rzeczy nie możliwych i nam się udało. Było trochę mniej światła przez te dechy, ale klimat wciąż ten sam. Pomocny Ernest przyświecał nam lampą błyskową, albo odbijał zajączki blendą. Daliśmy wszyscy radę!!! Niestety na mój pech przy zbieraniu łachów, pakowaniu aparatu, blend no i oczywiście yerby nadziałam swoją stopę na kawałek szkła. Trochę krwi się polało, moje trampki, a dokładnie jeden trampek jest cały czerwony i podziurawiony, no trudno ? sesja zakończyła się w szpitalu? Dostałam dwa zastrzyki, trochę w szoku ? że jeszcze nie umrę ? bo przecież czuję, że umieram pojechaliśmy na kilka zdjęć z folią i żwirem. Na tym zakończyła się nasza przygoda. Teraz mam plan by te foty ograna trochę, bo za oknem tak szaro i deszczowo? Jest plan, zobaczymy jak z realizacją, ale zapowiedz tej sesji tu umieszczam.

ADN